Social Icons

niedziela, 21 czerwca 2020

Ofiara mody na bordery

Border collie - najmądrzejsza rasa na świecie - tak najczęściej określane są te psy w różnych artykułach/mediach. Ponadto na youtube'ie można znaleźć filmiki z borderami wykonującymi najróżniejsze zaawansowane sztuczki. Zafascynowani takim opisem, a także umiejętnościami tych psów, coraz więcej ludzi decyduje się na takiego, a nie innego towarzysza. Bowiem wiadomo przecież, że taki szczeniak już rodzi się z frisbee w pysku, a do tego ma zaprogramowane posłuszeństwo i pakiet sztuczek. Niektórzy pewnie wyśmieją tę ironię i pukną się w głowę, jednak wysyp szczeniąt tej rasy w okolicy, a także ogłoszeń o problemach behawioralnych na grupach facebookowych, czy też o oddaniu podrośniętych szczyli mówi samo za siebie: wciąż jest ogrom ludzi, którym wydaje się, że mądry pies = grzeczny i ułożony pies, tak sam z siebie, bez nakładu jakiejkolwiek pracy własnej. Kiedy na forach pada już któryś raz z kolei pytanie pt.: "Czy border jest dla mnie?", tak naprawdę większość komentarzy brzmi: "To żaden nadpies, to pies jak każdy inny." - i jest w tym racja, jednak border collie to wciąż pies pracujący, który przede wszystkim aby być spełnionym musi otrzymać bodźce umysłowe, gdyż samo fizyczne zmęczenie nie wystarczy. 

Szczeniak border collie, uroczy widok, prawda?